Chrobacza Łąka pozaszlakowo
Choć to może wydać się dziwne, to dla mnie - mieszkańca Krakowa, Beskid Mały jest rzadko odwiedzanym pasmem, choć mam tam blisko. Często wolę wybrać inne Beskidy. Jak sobie podliczam wycieczki w Beskid Mały, to na przestrzeni lat było ich pięć: trzy razy Leskowiec z Targoszowa, Kiczera z Żarem i Magurka Wilkowicka. Faktycznie niewiele, ale jest okazja podbić nieco statystyki i jednocześnie zobaczyć coś świeżego. późniejszej części relacji.